Historia

Pozostał tylko jeden nagrobek

Opublikowano 28 czerwca 2012, autor: Ewelina Karbowska

Mało kto wie, że na obrzeżach Parysowa, tuż przed wsią Starowola, jest droga prowadząca do przejazdu kolejowego, przy którym, ukryty na uboczu, znajduje się cmentarz żydowski

Pozostał tylko jeden nagrobek

     Kirkut (bo tak nazywa się cmentarz żydowski) w Parysowie już przestał istnieć. Po II wojnie światowej został przez okolicznych mieszkańców rozgrabiony i wykorzystany jako źródło budulca. Brano z niego wszystko, co mogło się przydać. Ociosane tablice z kamienia, które zawierały informacje, o tym, kto znajduje się w danej mogile, służyły jako umocnienie mostów czy budulec do budowy fundamentów pomieszczeń gospodarczych, takich jak obory i stodoły.

-Po wojnie to nie jeden poszedł tam kopać, bo myślał, że Żydy to do grobu skarby wkładali i złoto -mówi spotkana na drodze do cmentarza starsza mieszkanka Starowoli.

 

Hebrajskie inskrypcje na macewie

 

Teren, gdzie kiedyś Żydzi grzebali szczątki swoich krewnych, obecnie porasta las sosnowy. Pełno jest dołów zarośniętych mchem. Wygląda to tak, jakby ktoś kiedyś czegoś tam szukał. Granice cmentarza powoli się zacierają, ponieważ przyroda już dawno przejęła nad nim kontrolę. W dole, wykopanym przez jakiegoś poszukiwacza skarbów, przysypana piachem i liśćmi, znajduje się tylko jedna macewa. Gdzieniegdzie z ziemi wystają ludzkie kości. Teren, na którym kiedyś był cmentarz jest zaśmiecony. Widać, że ktoś urządzał tu ogniska. Wokoło porozrzucane leżą puszki po piwie, butelki i pełno petów. Znać ślady opon. Ktoś jeździł tu motorami i quadami, pewnie nie wiedząc, że pod ziemią znajdują się ludzkie kości.

Teren jest ogrodzony betonowym parkanem od strony torów kolejowych i drogi. Widać, że nikt o to nie dba. Cmentarz nie jest w żaden sposób oznaczony. Może przydałoby się postawić jakąś tablicę z informacją, że w tej ziemi znajdują się ludzkie szczątki. Przecież tym ludziom należy się szacunek.

Żydzi stanowili społeczną większość

Przed wybuchem II wojny światowej w Parysowie żyło bardzo wiele osób wyznania mojżeszowego. Stanowili większość mieszkańców. Według danych pochodzących z 1897 r. w okolicach Parysowa mieszkało 2 014 Żydów. W czasie działań wojennych Niemcy utworzyli w miejscowości getto. Funkcjonowało prawie rok (listopad 1941- wrzesień 1942). Przebywało w nim około 3 500 Żydów z Parysowa i okolicznych wsi. Większość z nich zginęła w Treblince. Obecnie w Parysowie nie ma śladów po obecności Żydów oraz pozostałości po ich bogatej kulturze. W latach osiemdziesiątych budynek opuszczonej synagogi przebudowano i zamieniono na Gminny Ośrodek Kultury oraz Gminną Bibliotekę Publiczną.

komentarz »
  1. Maciej 18 lipca 2012 09:46 - Odpowiedź

    Dzięki za ten artykuł.

Napisz komentarz »