REKLAMA

Aktualności, Miastków Kościelny, Samorząd, Z gmin

Scysja na sesji. Poszło o ferie

Opublikowano 06 marca 2017, autor:

Feryjna oferta w szkołach gminy Miastków Kościelny stała się przyczynkiem do dyskusji na temat roli nauczyciela.

Zgrzyty na sesjach Rady Gminy Miastków Kościelny nie zdarzają się często. Posiedzenie radnych, które odbyło się 10 lutego, było wyjątkiem potwierdzającym tę regułę.

„Burzę” wywołał przewodniczący rady Marcin Zając, przepytując dyrektorów ze wszystkich placówek oświatowych na temat tego, jakie atrakcje zapewniają dzieciom podczas ferii.

Ku niezadowoleniu szefa miastkowskiej rady, oferta na przerwę międzysemestralną była dosyć skromna. Szkoła podstawowa w Zwoli była czynna tylko przez kilka dni. Podstawówka w Miastkowie Kościelnym miała ograniczone pole manewru, bo podczas ferii cyklinowano i lakierowano podłogę w sali gimnastycznej. W Zgórzu odbył się dwudniowy biwak harcerski, a w gimnazjum zorganizowano turnieje sportowe.

Dzieci powinny mieć możliwość do spędzenia czasu. Moim zdaniem oferta powinna być uatrakcyjniona -mówił Marcin Zając.

Szanuję państwa pracę, ale przydałoby się trochę szczerych chęci -dodał.

Nauczyciel-społecznik, czy „zjadacz chleba”?

W imieniu dyrektorów wypowiedział się Janusz Zboina z Publicznej Szkoły Podstawowej w Miastkowie Kościelnym.

Ferie zimowe i letnie, to czas wolny dla nauczycieli. Dyrektor nie ma prawa narzucić im niczego, co nie znaczy, że nauczyciele nie pracują społecznie -wyjaśniał dyrektor dodając, że pedagodzy angażują się w organizację imprez, która odbywają się w weekendy, poświęcając tym samym swój wolny czas. Ponadto, dodatkowym argumentem, wyjaśniającym zaistniałą sytuację podczas ferii, była organizacja szkolenia nauczycieli.

Przewodniczący rady był jednak nieprzejednany.

Można coś zorganizować niewielkim sumptem, z wykorzystaniem tego potencjału, który mamy -tłumaczył.

W obronie nauczycieli stanął wójt Jerzy Jaroń wyjaśniając, że co roku mają dyżury w szkołach, ale ze względu na szkolenie, nie mogły się one odbyć podczas tegorocznych ferii.

Dyskusja na sesji stała się przyczyną poruszenia trosk nauczycieli, którzy nie są doceniani za swoją pracę. Dyrektor szkoły w Zgórzu Waldemar Pogoda opowiadał na sesji, że jego nauczyciele zostali źle potraktowani przez Związek Młodzieży Wiejskiej. Instytucja nie wypłaciła do tej pory pieniędzy za pracę podczas półkolonii.

Może pan przewodniczący uważa, że zarabiamy ogromne pieniądze, ale za 2 tygodnie, które poświęciliśmy dzieciakom, dostaliśmy do ręki około 300 zł. Jeszcze do tej pory nie zobaczyliśmy tych pieniędzy -mówił dyrektor.

-Nie jesteśmy zjadaczami chleba, którzy obciążając budżet, w zamian nic nie dają -podkreślał Pogoda.

Dyrektorzy bronili swoich racji. Waldemar Pogoda ( po prawej) ze szkoły w Zgórzu tłumaczył, że nauczyciele często są niedoceniani.

Napisz komentarz »