REKLAMA

Aktualności

„Otwierają się dla mnie kolejne drzwi”

Opublikowano 14 maja 2019, autor:

Zaprzyjaźnił się z grupą młodzieży z Ruchu Focolari, odbył praktykę zawodową i uczestniczył w wyjeździe do Hiszpanii.

Co jeszcze zmieniło się w życiu Sylwka Trybulskiego, o którym pisaliśmy na łamach Twojego Głosu rok temu?

Pochodzi z małej miejscowości w powiecie grójeckim. Z powodu trudnej sytuacji w domu trafił do Ośrodka Pomocy Dziecku Zielone Izdebno. Uczy się zaś w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Garwolinie. Przypomnijmy, że Sylwek był głównym bohaterem filmu „Wybiegać dobre życie” (dostępny na youtube), który w drugiej części przedstawia relację z I Ogólnopolskiego Biegu Przełajowego Wychowanków Pieczy Zastępczej „MAM w SOBIE SIŁĘ” organizowanego przez Fundację Podaj Dobro.

Po roku od naszej rozmowy, spotkaliśmy się z Sylwkiem ponownie. Tym razem w gronie mieszkańców Miasteczka Ruchu Focolari – Mariapoli Fiore. 18-latek znalazł tam wsparcie i przyjaciół, z którymi utrzymuje stały kontakt. W związku ze zmianą decyzji sądu jest pod opieką Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Szachach pod Białą Podlaską. Izdebno było dla niego placówką tymczasową. Z racji tego, że chce kontynuować naukę w Garwolinie, mieszka w internacie w Miętnem. Często jednak bywa w Trzciance.

Osoby z miasteczka dają mi wsparcie. Dzielimy się informacjami i doświadczeniami. Jest między nami jedność -mówi Sylwek Trybulski.

To właśnie w ich gronie wraz z młodszym bratem Radkiem spędził święta wielkanocne, a dwa tygodnie temu obchodził swoje 18. urodziny.

Ważne jest móc z kimś porozmawiać, kiedy się wie, że ta osoba nas zrozumie i będzie w jakiś sposób wspólnie z nami to przeżywać. Mogę szczerze wszystko powiedzieć i wiem, że się zrozumiemy -przyznaje Sylwek.

Zauważono potencjał 18-latka

We wrześniu ubiegłego roku, na terenie miasteczka Mariapoli Fiore odbyło się spotkanie młodzieży Ruchu Focolari, na które zostali zaproszeni dwaj uczestnicy biegu „MAM w SOBIE SIŁĘ”- Sylwek i Sebastian (też wychowanek Zielonego Izdebna).  Ojciec Krzysztof, który zajmował się wówczas kuchnią, dostrzegł potencjał Sylwka. Tydzień później natomiast odbywało się większe spotkanie tzw. mini Mariapli, podczas którego chłopak również zgodził się pomóc w kuchni w formie wolontariatu.

Uczestniczyło w nim około 100 osób. W kręgu rozmawiano o Sylwku, zauważono jak świetnie sobie radzi w kuchni. Jemu nic nie trzeba było mówić. Sam wiedział, co trzeba zrobić -mówi Teresa Twardosz, prezes Fundacji Podaj Dobro.

Wśród uczestników spotkania byli właściciele restauracji „Kolorowe Gary” w Rębieniu w województwie łódzkim. Widząc zaangażowanie podopiecznego wychowanka pieczy zastępczej, zaproponowali mu odbycie praktyki w czasie ferii lub wakacji.

W zamian za okazaną pomoc przy obsłudze weekendowej imprezy w miasteczku, zaoferowano mu zaś wynagrodzenie pieniężne lub wyjazd do Hiszpanii. Sylwek wybrał drugi wariant. Razem z młodzieżą Ruchu Focolari poleciał do Madrytu.

Chodziliśmy na spotkania, zwiedzaliśmy i modliliśmy się. Przez chwilę byliśmy też w Niemczech -opisuje.

Propozycję praktyki natomiast Sylwek wykorzystał w czasie ferii zimowych. W restauracji „Kolorowe Gary” spędził 10 dni.

Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, ponieważ pierwszego dnia jak przyszedłem, pracowałem już na kuchni. Robiłem bardzo dużo rzeczy, które robili tam kucharze pracujący. W soboty i niedziele natomiast mogłem wyjść na salę, gdzie miałem kontakt z gośćmi -opisuje 18-latek.

Dużo się nauczyłem. Zobaczyłem jak to rzeczywiście wygląda. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie -dodaje.

Budowanie jedności najważniejszą misją

W Mariapoli Fiore regularne odbywają się spotkania młodzieży i dorosłych. Uczestniczy w nich między innymi Marysia Wachowicz, która sześć lat temu wspólnie z rodzicami i trzema młodszymi siostrami przeprowadziła się z Poznania do Mariapoli Fiore w Trzciance.

Ruch Focolari poznałam jeszcze dwa lata wcześniej. Miałam wtedy 10 lat -mówi.

Co daje bycie wśród tej grupy młodzieży?

Radość wewnętrzną, pozytywną energię i motywację do czynienia dobra na co dzień. Grupa Nowa Młodzież chce promować Jezusa pośrodku i miłość wzajemną -tłumaczy Marysia. 

Młodzieżą opiekuje się ksiądz Aleksander Zdybek, który przebywa tu od blisko dwóch lat. 

Wspólnota rodziła się powoli. Zaczynem była młodzież z Ruchu Focolari, która mieszka na terenie wioski. Poprzez nich dołączały do niej osoby z okolic. To oni dzielili się tym, co robimy, zapalali do aktywności swoich kolegów i koleżanki w szkołach. Teraz grupa liczy ponad 20 osób. Spotykamy się, a młodzież chętnie angażuje się w różne inicjatywy -mówi kapłan.

Najważniejszą misją Ruchu Focolari jest budowanie jedności, a pragnieniem założycielki- Chiary Lubich było- „pozostać rodziną”.

Jest to coś, co chcielibyśmy zawsze i ze wszystkimi budować. Nie jest tak, że tylko Sylwek jest dla nas ważny. Ważne jest wszystko to, czym on żyje. Ważny jest jego brat i mama -mówi Urszula Żelazo z Ruchu Focolari.

Nie spotykamy się tylko po to, żeby miło spędzić czas, ale po to, żeby żyć z drugim, i dla drugiego. To, co jest ważne dla Sylwka, ważne jest też dla nas. To, co jego smuci, smuci też nas, a jego radości są też naszymi radościami -kontynuuje.

„Musimy tylko chcieć”

18 maja w rozszerzonej formie odbędzie się druga edycja Ogólnopolskiego Biegu Przełajowego Wychowanków Pieczy Zastępczej „MAM w SOBIE SIŁĘ”. Będzie to też okazja do świętowania Dnia Rodzicielstwa Zastępczego oraz 23. rocznicy powstania miasteczka Mariapoli Fiore.

Chcemy poszerzyć tę rodzinę, dać szansę nam wszystkim, otworzyć się na innych -zaznacza Urszula Żelazo.

Ośrodek wychowawczy nie jest miejscem, które mnie spowalnia. Mogę tam osiągać jeszcze więcej, więcej niż w domu, w którym nie zawsze jest dobrze. Musimy tylko chcieć -przyznaje Sylwek.

Pomagając komuś, otwieramy też dla siebie ścieżki. Jeżeli ja pomogę, może też ktoś pomoże mi. Trzeba być pozytywnie nastawionym do świata. Może jest to ten moment, ta chwila, kiedy mogę wszystko zmienić w swoim życiu -uzupełnia.

Wzorem roku poprzedniego Sylwek weźmie udział w II już biegu „MAM w SOBIE SIŁĘ” Oprócz biegu dla wychowanków pieczy zastępczej, w tym roku zostanie przeprowadzony też bieg „RUN FOR UNITY”.

Bieg organizowany jest na całym świecie przez młodzież Ruchu Focolari, która chce kierować się w życiu zasadami braterstwa, jedności, pokoju oraz znieść bariery i podziały między ludźmi -mówi Kuba Nagadowski, mieszkaniec Trzcianki.

Udział w zmaganiach może wziąć każdy.

Przebiec trzeba jeden z dwóch dystansów – 2 km lub 5 km.

Do 16 maja trwają zapisy.

Szczegóły dostępne są na stronie www.podajdobro.pl/mamwsobiesile.

Napisz komentarz »