Aktualności, Łaskarzew, Samorząd

Radni rozważają odwołanie do Ministra Sprawiedliwości

Opublikowano 18 stycznia 2016, autor: Jarosław Staszczuk

Sąd podtrzymał decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie niedopełnienia oraz przekroczenia obowiązków przez pracowników Urzędu Gminy Łaskarzew. Składający zawiadomienie radni Chmielewski i Gurdek nie dają jednak za wygraną.

Radni rozważają odwołanie do Ministra Sprawiedliwości

-Rozważamy odwołanie do Ministra Sprawiedliwości, dotyczące podniesienia umorzonego śledztwa i przekazania go komu innemu -przyznaje radny Mariusz Chmielewski.

 

 

On oraz radny Janusz Gurdek najpierw złożyli zażalenie na lipcową decyzję garwolińskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa, które zostało wszczęte po złożeniu przez nich zawiadomienia. Prokurator odmówił przyjęcia zażalenia, uznając, że zostało ono wniesione przez osoby nieuprawnione. Radni złożyli więc zażalenie na tę decyzję prokuratury. Sąd rozpatrzył je w grudniu.

-Sąd stwierdził, że prokurator podjął słuszną decyzję, ponieważ panowie nie są stronami uprawnionymi do zaskarżania tejże decyzji prokuratora -informuje nas Prokurator Rejonowy w Garwolinie Anna Makarewicz-Poszytek.

Postanowienie o umorzeniu śledztwa stało się prawomocne. Prokuratura nie prowadzi już żadnych działań w tej sprawie.

Prokurator wyjaśnia, że każdy może złożyć zawiadomienie, ale nie jest to równoznaczne z nadaniem zawiadamiającemu statusu strony. A tylko strony mogą zaskarżyć decyzję prokuratury. Tak było w tym przypadku, zawiadamiający nie byli stroną, więc nie mogli zaskarżyć decyzji.

Chmielewski zapowiada z kolei, że obaj radni nadal będą głęboko analizowali sprawę.

-Oczekujemy na protokół z posiedzenia sądu. Rozważamy, po jego otrzymaniu i przeanalizowaniu, skierowanie pisma do samego Ministra Sprawiedliwości na nieprawidłowości dotyczące działań miejscowej prokuratury -podkreśla.

Radni uważają, że podczas śledztwa doszło do zaniedbań prokuratury, która nie przeprowadziła właściwych czynności, ani nie zabezpieczyła potrzebnych dokumentów. Twierdzą ponadto, że ze strony sądu również pojawiło się uchybienie, ponieważ uznał ich tylko za częściowo pokrzywdzonych w tej sprawie.

 

Wójt przekonany o niewinności pracowników

 

Wójt gminy Łaskarzew Marian Janisiewicz uważa, że cała sprawa nie była potrzebna, a radni nie mieli podstaw do składania zawiadomienia.

-Nie było tu żadnej winy urzędników, od początku byłem tego pewny -mówi.

Przypomnijmy: Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa zostało skierowane do CBA przez obu radnych, występujących jako komisja rolnictwa rady gminy. Biuro przekazało je do garwolińskiej prokuratury. Śledztwo dotyczyło dwóch czynów, mających miejsce od 2010 do 2015 roku. Pierwszy odnosił się do niedopełnienia obowiązków przez pracowników urzędu gminy Łaskarzew. Miało ono polegać na niewykazaniu w budżecie gminy dochodów uzyskiwanych z lokowania wolnych środków budżetowych na rachunkach bankowych i działanie przez to na szkodę interesu publicznego.

Drugi czyn dotyczył przekroczenia uprawnień przez pracowników urzędu gminy. Miało ono polegać na zatrudnianiu firm, wykonujących prace na rzecz gminy Łaskarzew, a prowadzonych przez radnych gminy Łaskarzew lub ich małżonków. 13 lipca Prokurator Rejonowy w Garwolinie umorzył śledztwo, wobec braku dowodów na popełnienie przestępstwa.

 

Radni rozważają odwołanie do Ministra Sprawiedliwości

 

  • Radni rozważają odwołanie do Ministra Sprawiedliwości
Napisz komentarz »