Aktualności, Ludzie, Samorząd, Sobolew, Z gmin

Wiatraki nie bliżej, niż trzy kilometry od domów

Opublikowano 11 kwietnia 2015, autor: Jarosław Staszczuk

Rada Gminy w Sobolewie ustaliła minimalną odległość elektrowni wiatrowych od zabudowań na terenie gminy. Wójt jednak uważa, że radni nie mieli do tego prawa.

Wiatraki nie bliżej, niż trzy kilometry od domów

Uchwała dotyczy wyznaczenia kierunku rozwoju energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii na terenie gminy Sobolew. Ustala na terenie gminy odległość pojedynczych turbin wiatrowych, o mocy przekraczającej 100 kW, minimum 3 kilometry od zabudowań mieszkalnych i siedliskowych.

-Jednocześnie Rada Gminy Sobolew uznaje rozwój małych i mikro instalacji opartych na odnawialnych źródłach energii, w szczególności instalacji prosumenckich, za priorytet -czytamy w uchwale.

W uzasadnieniu napisano, że związku z brakiem unormowań prawnych dotyczących sytuowania przemysłowych instalacji wiatrowych, uchwała reguluje problem ich lokalizacji w pobliżu zabudowań na terenie gminy. Dalej czytamy, że w  Polsce przemysłowe elektrownie wiatrowe są lokalizowane tylko na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Rada przywołuje szereg opracowań dotyczących elektrowni wiatrowych, między innymi Ministerstwa Zdrowia, według którego minimalna odległość wiatraków od siedzib ludzkich powinna wynosić 2-4 km, w zależności od mocy danej turbiny. Powołuje się także na opór społeczny przeciwko stawianiu turbin wiatrowych w gminie.

 

Niektórzy radni mieli wątpliwości

 

-Chodzi głównie o to, żeby stworzyć warunki dla mieszkańców gminy, aby to oni produkowali prąd. Będą dotacje na mikro instalacje. Każdy na swoim dachu będzie mógł założyć panel fotowoltaiczny, który będzie produkował prąd -tłumaczył podczas ostatniej sesji przewodniczący rady gminy Karol Marcinkowski.

Niektórzy radni mieli wątpliwości co do treści tej uchwały. Wyrażał je między innym Leszek Urawski, mówiąc, że ma za mało wiedzy, żeby od razu uznać za priorytet wspomniane w uchwale instalacje.

Wójt Andrzej Koszutski stwierdził z kolei, że ta uchwała nie jest do niczego potrzebna.

-Czy będzie ona, czy nie, instalacje będą powstawały ponieważ każdy właściciel budynku może zawiesić panel fotowoltaiczny bez waszej zgody -powiedział.

Podkreślił, że, jego zdaniem, punkt mówiący o minimalnej odległości wiatraków od zabudowań, jest niezgodny z prawem i z tego powodu uchwała zostanie uchylona.

-O odległościach decydują ustawy wyższego rzędu i radni nie mają tutaj nic do gadania -podsumował włodarz.

Na pytanie, o jakich ustawach mowa, odpowiedział, że ma na myśli ustawę prawo budowlane.

Ostatecznie rada ośmioma głosami „za”, trzema „przeciw” i dwoma „wstrzymującymi się” przyjęła uchwałę. Teraz wojewoda sprawdzi, czy uchwała została podjęta zgodnie z prawem, czy nie. Ma na to 30 dni od czasu jej doręczenia.

 

Wiatraki nie bliżej, niż trzy kilometry od domów

Napisz komentarz »