Aktualności, Sport

Paweł Seremak zdobył tytuł „Mr. SFD 2012”

Opublikowano 08 stycznia 2013, autor: Łukasz Strachota

Po sukcesach w konkursach organizowanych przez SFD, sportowiec z Sobolewa postanowił spróbować swoich sił na zawodach kulturystycznych

Zapewne wielu mężczyzn miało przynajmniej krótką przygodę z siłownią, zazwyczaj początkowy zapał kończy się tak szybko jak się zaczyna. Są jednak sportowcy, którzy dostosowują swój rytm dnia, by móc regularnie trenować, a także wkładają wiele zaangażowania w inne czynniki, takie jak, np. odpowiednie odżywianie. Wszyscy fani kulturystyki w naszym kraju wymieniają swoje spostrzeżenia na Sportowym Forum Dyskusyjnym -sfd.pl, które jest miejscem, gdzie można znaleźć odpowiedzi fachowców na wiele pytań, które trapią początkujących, a także doświadczonych zawodników.

Od pięciu lat prestiżowy portal organizuje również Mistrzostwa „Mr.SFD”. Sportowcy mają możliwość zaprezentowania swojej sylwetki w dwóch kategoriach: amatorzy (uczestnicy, którzy nigdy nie startowali w zawodach kulturystycznych) oraz profesjonaliści. Wartość nagród za pierwsze miejsce przekracza 3 tysiące złotych.

 

Cierpliwość w dążeniu do celu

 

Od początku konkursu w rywalizacji amatorów bardzo dobrze spisuje się mieszkaniec Sobolewa, 30-letni Paweł Seremak. Zawodowy żołnierz swoją przygodę z siłownią rozpoczął w 1999 roku i od początku w treningi wkładał wiele pracy, co przełożyło się na bardzo dobre efekty.

-Od początku byłem zdeterminowany i konsekwentny w dążeniu do wymarzonej sylwetki, a zarazem na tyle cierpliwy żeby nie sięgać po sterydy. Na pewno na starcie popełniałem sporo błędów, na przykład nie trenowałem nóg, jadłem niewłaściwe rzeczy -mówi sam zainteresowany. Na dobre wyniki w kulturystyce trzeba spokojnie pracować, niewskazany jest pośpiech, który w tym sporcie nie pomoże, a co gorsze zaszkodzi. Konsekwentne, regularne treningi pozwalają osiągać wyznaczone przez siebie cele.

Kulturystyka to sport dla ludzi cierpliwych i konsekwentnych, a jak wiadomo nie wszyscy dysponują tymi cechami. Jeśli chodzi o mnie, to jako nastolatek byłem zafascynowany umięśnionymi sylwetkami sportowców i aktorów. Też chciałem dobrze wyglądać. Zaczęło się od robienia w domu różnych pompek i brzuszków, a po kilku miesiącach przeniosłem się na siłownię -wspomina Paweł.

W pierwszej edycji konkursu Mr.SFD, która odbyła się w 2008 roku, Seremak dostał się do finału zmagań, a w kolejnej edycji zajął drugie miejsce wśród amatorów. W trzecich mistrzostwach organizowanych przez sportowe forum dyskusyjne, kulturysta z Sobolewa sięgnął po swój pierwszy tytuł Mr.SFD. W 2011 sportowiec z powiatu garwolińskiego musiał zadowolić się drugą lokatą. W tegorocznej, piątej edycji konkursu Paweł Seremak nie miał sobie równych i tytuł najlepszego amatora znów powrócił do naszego reprezentanta.

-Aby wystartować w konkursie trzeba nadesłać swoje zdjęcia w określonych pozach. Na ich podstawie użytkownicy forum wybierają finałową szóstkę, która następnie podlega ocenie sędziów. Cieszę się, że udało mi się odzyskać tytuł. Cały czas uczę się czegoś nowego. Nawet po kilkunastu latach treningów można robić postępy nie korzystając z chemii. Staram się utrzymywać formę przez cały rok, dlatego nie musiałem się jakoś specjalnie rzeźbić. Kilka tygodni przed konkursem ograniczyłem jedynie spożycie tłuszczu i trochę częściej biegałem. Na pewno to zwycięstwo przyczyniło się do mojej decyzji o starcie w zawodach na prawdziwej scenie -informuje Seremak.

 

Wzbudził zachwyt sędziów

 

Arbitrzy tegorocznych zawodów Mr.SFD nie mieli problemu z wytypowaniem najlepiej zbudowanego uczestnikach wśród amatorów.

-Piękna, proporcjonalna, bardzo dobrze przygotowana do startu sylwetka. Paweł jest już „marką”, którą wyrobił i solidnie na nią zapracował. Mam wrażenie, że zbliżoną formę trzyma przez cały rok. Świetny zawodnik! -informuje Marcin Bladosz– jeden z sędziów konkursu.

Paweł tak samo jak rok temu przygotował fenomenalną formę, jednak pierwsze miejsce w mojej ocenie należy mu się przede wszystkim za progres, jaki poczynił od zeszłego roku. Dziwi mnie fakt, że nadal nie stanął na profesjonalnej scenie kulturystycznej -dodaje drugi arbiter Dawid Geller.

Wielką pracę wykonaną przez Pawła Seremaka docenił także trzeci sędzia Jacek Rzesiowski

-Bardzo ładna sylwetka w kształcie klepsydry, profesjonalne podejście do tematu, pełne a jednocześnie dorzeźbione mięśnie. Zawodnik wszechstronny, w przyszłości możemy o nim usłyszeć na arenie krajowej i nie tylko –tak skomentował swój wybór.

 

Na sukces wpływa wiele czynników

 

Oprócz litrów potu wylanych na treningach, kulturysta musi zadbać o właściwe odżywianie, które jest niezwykle ważne, aby móc zbudować ładną sylwetkę. Z tym wiąże się kilka wyrzeczeń, m.in. sportowcy nie mogą pozwolić sobie na słodycze czy pieczywo, a swoje posiłki opierają na wołowinie i kurczaku, które zwierają wiele białka oraz ryżu dostarczającym potrzebne węglowodany.

Spożywam cztery zbilansowane posiłki, co 4 godziny. Bazuję na mało przetworzonym pokarmie, czyli żadnej mąki, żadnego cukru. Dla zapewnienia stałego poziomu cukru we krwi w każdym posiłku jest mieszanka białego i brązowego ryżu oraz różne orzechy. W każdym posiłku są też warzywa. Trzy pierwsze posiłki zawierają małą porcję ryby lub kurczaka, w ostatnim posiłku zamiast mięsa są jajka. W okolicach treningu dodaję do jedzenia suszone owoce. Najważniejsze czynniki w kulturystyce to odpowiednie odżywianie, rozsądne treningi i wysypianie się. Na temat diety i treningu można dyskutować godzinami -mówi mistrz Mr.SFD amatorów.

Każdy sportowiec ma ćwiczenia oraz partie ciała, które najchętniej rozwija.

Do moich ulubionych partii należą plecy, nogi, klata i tricepsy, jednak nie zaniedbuję pozostałych mięśni. Preferuję ćwiczenia na tzw. wolnym obciążeniu, czyli ze sztangą i sztangielkami. Nie przepadam za ćwiczeniami na maszynach i wyciągach.  Oprócz siłowni przez cały rok regularnie biegam po sobolewskich polach i lasach. Lubię też grać w koszykówkę i pływać -opowiada sportowiec z Sobolewa.

Po sukcesach w konkursach organizowanych przez sportowe forum dyskusyjne, Paweł Seremak zdecydował się wystąpić na zawodach kulturystycznych.

Mam zamiar spróbować swych sił w Debiutach kulturystycznych w Ostrowi Mazowieckiej, które odbędą się na wiosnę –zdradza nam sobolewianin.

Napisz komentarz »