Aktualności, Samorząd

Jednak będą mogli startować w wyborach

Opublikowano 19 czerwca 2017, autor:

PiS wycofało się z pomysłu dwu-kadencyjności wstecznej dla wójtów, burmistrzów i prezydentów. Oznacza to, że nasi włodarze będą mogli kandydować w zbliżających się wyborach samorządowych.

 

 

 

O pomyśle skrócenia kadencji dla samorządowców pisaliśmy już na łamach TG. Przypomnijmy, że pierwotnie chodziło o ograniczenie do dwóch kadencji rządów już od najbliższych wyborów, które odbędą się w 2018 roku. Włodarze, którzy mają za sobą dwie kadencje i więcej nie mogliby kandydować ponownie na stanowisko. Z naszej analizy wynikało, że tylko wójt gminy Garwolin Marcin Kołodziejczyk miałby szansę ubiegać się o reelekcję.

 

…bo prawo nie może działać wstecz

 

Pomysł PiS wzbudził wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród samorządowców. Przeciwnicy zmian w ordynacji wyborczej zarzucali m.in. to, że prawo nie powinno działać wstecz. Argument ten stracił swoją moc w maju, kiedy to prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że zasada dwu-kadencyjności zacznie obowiązywać po dwóch kadencjach od zmiany prawa.

Nie wycofujemy się z tego. Wprowadzamy dwu-kadencyjność, ale nie będzie ona liczona wstecz. Była wątpliwość co do konstytucyjności tego prawa. Dajemy sobie czas na wprowadzenie tych zmian. Wprowadzamy za to inne zmiany w ordynacji wyborczej, które na jesieni będą przedstawione -mówi nam poseł Grzegorz Woźniak.

Głosy krytyki jednak nadal nie milkną. Zwłaszcza ze strony samych zainteresowanych.

 

 

fot. archiwum TG

Napisz komentarz »